Encyklopedia w Markpol

Reklama: zabudowa wnętrz

Marihuana to potoczna nazwa środka odurzającego wytwarzanego z konopii siewnych.

Znaczenie medyczne

Liście i kwiaty konopi zawierają substancje z grupy kannabinoli. Mają one działanie uspokajające i przeciwbólowe, niektóre z nich są też wykorzystywane w leczeniu niektórych chorób. Najlepiej udokumentowane jest zwalczanie negatywnych symptomów w stwardnieniu rozsianym oraz jaskrze. Sprawdzają się jako środek przeciw nudnościom u osób chorych na AIDS i poddawanych chemioterapii. Nie są one jednak powszechnie stosowane ani w Polsce, ani w Europie, ani w Stanach Zjednoczonych. Zastosowania medyczne kannabinoli nie wyszły poza fazę naukowych badań.

Stosowanie marihuany w celach odurzających

Konopi inyjskich]] Konopie należą do najpopularniejszych substancji psychoaktywnych. Główną substancją psychoaktywną jest delta-9-tetrahydrokannabinol (THC), jednak działanie mają też inne zawarte związki chemiczne. Konopie są relatywnie bezpieczne w stosunku do innych substancji psychoaktywnych, gdyż:
  • bezpośrednia toksyczność marihuany jest bardzo niska
  • nie prowadzą do uzależnienia fizycznego
  • dawka śmiertelna jest szacowana na 20 000 do 40 000 pojedynczych dawek i jak na razie nie odnotowano ani jednego przypadku śmiertelnego
  • przyjmowanie marihuany nie powoduje wzrostu agresji ani skłonności do łamania prawa
  • nie stwierdzono żadnego działania konopi, które skłaniałoby palacza do sięgnięcia po inne środki odurzające Zdrowotne efekty długotrwałego stosowania marihuany są w trakcie badań i pełna ocena w chwili obecnej nie jest możliwa. Najczęstszym nieprzyjemnym bezpośrednim skutkiem psychologicznym używania konopi jest lęk, powodujący niekiedy przykre stany depresyjne. O tego rodzaju efektach donoszą najczęściej niedoświadczeni użytkownicy, nie znający działania konopi, a także osoby, którym podano THC doustnie w celach leczniczych. U użytkowników bardziej doświadczonych efekt taki może niekiedy pojawiać się po przyjęciu dawki THC znacznie wyższej niż zamierzona. Z drugiej strony można argumentować, że bardziej doświadczonymi użytkownikami stają się właśnie ci, którzy stosunkowo dobrze tolerowali marihuanę na początku, więc nie wynika stąd, że u każdego po odpowiednio długim stażu skutki te muszą zaniknąć. Skutkom tym można najczęściej zapobiegać odpowiednio informując użytkowników o rodzaju następstw, jakich mogą się spodziewać oraz oferując im pokrzepienie i wsparcie. Ponadto uważa się, że marihuana pochodząca z podgatunku Cannabis sativa indica ma bardziej leniwy i inspirujący high (stan odurzenia), niż marihuana z roślin Cannabis sativa sativa - ta ma high dużo weselszy i energetyzujący. Najprawdopodobniej ma to związek z wyższą zawartością CBN (kanabinolu) w roślinach typu indica. Kanabinol jest substancją uspokajającą. Wpływ na zawartość CBN ma również pora ścięcia roślin - zawartość CBN w roślinach rośnie z czasem. Częste palenie dużych ilości marihuany, szczególnie w połączeniu z tytoniem, wpływa negatywnie na układ oddechowy i może wywoływać objawy przewlekłego zapalenia oskrzeli w postaci kaszlu, odkrztuszania plwociny, duszności oraz powstania nowotworów układu oddechowego. Potencjalny niekorzystny wpływ konopi na układ oddechowy ogranicza się do palenia jako sposobu przyjmowania tego środka; wpływ taki jest niemożliwy w przypadku zażywania konopi doustnie. Palenie jest jednak znacznie popularniejsze. Palenie marihuany w czasie ciąży prawdopodobnie upośledza rozwój płodu, prowadząc do zmniejszenia wagi urodzeniowej. Ryzyko wzrasta mniej więcej dwukrotnie. W przypadku znaczącego zmniejszenia wagi może dojść do następujących zmian u dziecka:
  • zmniejszony iloraz inteligencji (o ok. 10 pkt.)
  • ryzyko mózgowego porażenia dziecięcego
  • być może schizofrenii (badania niepewne) Istnieją też badania wskazujące, że zażywanie marihuany może zwiększać (nawet dwukrotnie) ryzyko zachorowania na schizofrenię u osoby zażywającej. Wpływ ten, jak się przypuszcza, rośnie ze wzrostem stosowanych ilości marihuany. Z drugiej strony, badania te bywają podważane. Ponadto istnieje zwiększone ryzyko udziału w wypadkach pojazdów mechanicznych, marihuana zmienia ocenę upływu czasu, więc ułatwia podejmowanie decyzji typu "zdążę się przed nim przemknąć", pojawiają się też zaburzenia koncentracji i postrzegania. Wątpliwe jest, by używanie marihuany powodowało charakterystyczny zespół amotywacyjny. Rozsądniej byłoby zapewne traktować objawy osłabionej motywacji jako skutek chronicznego odurzenia konopiami, niż tworzyć tu zupełnie nowy zespół chorobowy. Istnieją kliniczne i epidemiologiczne dowody na to, że u osób biorących duże dawki marihuany mogą pojawić się problemy z kontrolowaniem ilości zażywanego środka; osoby takie mogą też trwać przy swym nałogu pomimo niekorzystnych osobistych konsekwencji jego używania. Amerykańskie badania (raport amerykańskiego National Institut on Drug Abuse) wśród uczniów palących nałogowo marihuanę pokazały, iż uczniowie ci mieli trudności ze skupieniem uwagi, rejestrowaniem i przetwarzaniem informacji i gorzej rozwiązywali testy. Według tego samego raportu mężczyźni regularnie zażywający marihuanę mają nieprawidłową regulację poziomu testosteronu, co zwiększa ryzyko impotencji. U kobiet mogą powstać zaburzenia cyklu miesiączkowego, zmniejszające płodność. W 1995 roku Światowa Organizacja Zdrowia WHO przygotowała [http://hyperreal.info/kanaba/go.to/art/1283 raport] pt. Implikacje zdrowotne używania konopi: Analiza porównawcza zdrowotnych i psychologicznych skutków używania alkoholu, konopi, nikotyny i opiatów. Jego upowszechnieniu towarzyszył skandal, gdy brytyjski periodyk popularnonaukowy New Scientist [http://www.newscientist.com/hottopics/marijuana/news.jsp ujawnił] w numerze z lutego 1998 fakt zatajenia jednego z rozdziałów tego dokumentu. W ocenzurowanym rozdziale autorzy - troje wiodących badaczy uzależnień - porównują naukowo udokumentowane zagrożenia płynące z używania marihuany z zagrożeniami, jakie niesie ze sobą stosowanie używek, czyli alkoholu i nikotyny, oraz nielegalnych - opiatów. Wykazują oni, że tam, gdzie ryzyko istnieje, jest ono w rzeczywistości o wiele poważniejsze w przypadku obydwu legalnych używek. Raport ukazał przykład stosowania odmiennych kryteriów w ocenie szkodliwości używek i narkotyków. Przeciwnikami raportu byli szef WHO Nakajima (który odszedł na emeryturę w czerwcu 1998 roku) oraz dyrektor wydziału narkotyków dr Yoshida. Według wspomnianego raportu przy obecnych formach używania marihuana stwarza o wiele mniej poważne niż alkohol i tytoń problemy zdrowotne w zachodnich społeczeństwach, jednak wciąż je stwarza. W tym samym raporcie wskazuje się na fakt, iż nie jest to jednak powód do zadowolenia, ponieważ mimo iż wpływ alkoholu i tytoniu na zdrowie społeczeństwa jest dominujący, to wpływ marihuany może wzrosnąć, jeśli powszechność codziennego używania jej w dużych ilościach osiągnie poziom spożycia dużych ilości alkoholu wśród młodzieży lub codziennego palenia papierosów wśród dorosłych.

    Sytuacja prawna

    Krajowe Biuro do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii zbadało w 2003 roku, że 36% młodych Polaków w wieku 17-18 lat paliło w życiu marihuanę. Co ósmy nastolatek zażywa ją stale (miał kontakt z pochodnymi konopi w ciągu ostatnich 30 dni). W Polsce zarówno import, produkcja, pośrednictwo w sprzedaży, jak i samo posiadanie marihuany jest nielegalne i stanowi przestępstwo, zgodnie z ustawą z dnia 24 kwietnia 1997 roku z późniejszymi zmianami - o przeciwdziałaniu narkomanii ([http://www.abc.com.pl/serwis/du/2003/0198.htm Dz.U. 2003 nr 24 poz. 198]). Za samo posiadanie marihuany grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, natomiast udzielanie marihuany innej osobie zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności, a udzielanie jej małoletniemu jest zbrodnią zagrożoną karą od 3 do 15 lat pozbawienia wolności. Ustawa przestrzegana jest bardzo rygorystycznie, znane są przykłady zatrzymań i skazań osób posiadających 0,018 grama marihuany. Stan prawny w Holandii, Belgii i Szwajcarii sprawia, że można uważać, że marihuana w tych krajach jest legalna. Znajduje się tam w normalnej sprzedaży, podobnie jak alkohol jest obłożona akcyzą. W krajach tych legalna jest również uprawa konopi na potrzeby własne, rodziny czy też przyjaciół.

    Nazewnictwo

    W slangu marihuana nazywana bywa: trawka, gandzia, grass, koza, palono, ziele, ziółko, baka, palenie, jarka, kif, skun (odmiana marihuany). Skręty z marihuany są nazywane: dżojnt (ang.: joint), lolek, blant (ang.: blunt). Stosowanie marihuany w slangu to: gotowanie, bakanie, kurzenie, jaranie, przypalanie, smażenie, kopcenie, smolenie. Człowiek pod wpływem nazywany jest: spalony, zjarany, zbakany, skopcony, zdżumiony. Zobacz też: haszysz.

    Linki zewnętrzne

  • opinie zwolenników legalizacji i depenalizacji stosowania konopi:
    [http://kanaba.info Ruch na Rzecz Legalizacji Konopi "Kanaba"]
  • opinie przeciwników legalizacji stosowania marihuany:
    [http://www.ptzn.bydgoszcz.com/narkotyki/2.html Polskie Towarzystwo Zapobiegania Narkomanii Bydgoszcz]
  • ciekawa strona o marihuanie:
    [http://marihuana.friko.pl/ http://marihuana.friko.pl/]
  • The Merck Manual of Medical Information, Second Home Edition
    (podręcznik medyczny, wersja online, rozdział "Cannabis [Marijuana] Dependence" )
    [http://www.merck.com/mrkshared/mmanual/section15/chapter195/195e.jsp http://www.merck.com/mrkshared/mmanual/section15/chapter195/195e.jsp]

    Chcesz wypromować swoją stronę w internecie?? - nie zwlekaj pozycjonowanie w Luman.biz to rozsądny wybór
    2005 Encyklopedia
    These materials are based onWikipedia and licensed under the GNU FDL
    Loans|Myspace Layouts|Current Accounts|MySpace Backgrounds|www.IT247.com