Encyklopedia w Markpol

Reklama:

Bodhidharma - na wpół legendarna postać buddyzmu mahajany. Tradycja mówi, że ten 28 patriarcha buddyzmu indyjskiego (pierwszy patriarcha zen) przybył z Indii do Chin, by przynieść żywy przekaz Dharmy Buddy. Mimo, że istnieją dokumenty chińskie, które wspominają mnicha buddyjskiego o takim imieniu, są głosy negujące prawdziwość legendy. Bardzo niewiele wiadomo o jego życiu, większość z tego, co dotrwało do naszych czasów to legendy, które zaczęły powstać ponad 100 lat po jego śmierci i - podobnie, jak w przypadku wielu innych podań narosłych wokół legendarnych postaci - jest w nich wiele sprzeczności i niesamowitości.

Legendarna historia

Od narodzin do podróży do Chin

Bodhipatra, był trzecim synem króla (rodzina Sardilli) panującego w południowych Indiach, urodził się 5 października (wg Chińskiego Kalendarza Księżycowego). Rok urodzin szacuje się na ok. 440 rok naszej ery (aczkolwiek mówi się także o roku 482). Jedno ze źródeł podaje miejsce urodzin, mianowicie Conjeeveram, niedaleko Madrasu. Przez wiele lat jego buddyjskim nauczycielem duchowym był Prajnatara, 27 patriarcha. Ponieważ Bodhipatra robił szybkie postępy na ścieżce duchowej, nauczyciel zmienił jego imię na Bodhidharma (jap. Daruma). Bodhidharma szybko osiągnął oświecenie i porzucił wszelkie przygotowania do objęcia tronu po ojcu, na rzecz praktyki duchowej. Prajnatara wyznaczył go 28 patriarchą i polecił przenieść Dharmę (nauczanie odłamu Sarvastivada) do Chin. Różne wersje legend, mówią o dwóch drogach jakimi Bodhidharma dotarł do Chin. Pierwsza, to piesza wędrówka przez Himalaje; druga, to morska podróż. Morska podróż wydaje się bardziej prawdopodobna - przemawia za tym pojawiające się w wielu wersjach legendy miasto Kanton (chiń. Kwang Czou), oraz położony niedaleko Nanjing (także wspomniane miasto Madras jest morskim portem). Daty przybycia do Chin są różne, jedne źródła mówią o roku 470, inne o 475, lub 516, a jeszcze inne 526. W każdym bądź razie Bodhidharma mógł mieć wówczas ok. 40-50 lat. W niektórych wersjach legendy mówi się, że miał on aż 120 lat! W Kantonie został uroczyście powitany przez lokalnego [wojskowego] przedstawiciela władz Shuo Yenga. Jak pisze Bodhidharma w swoich dziele: "Jedynym powodem dla którego przybyłem do Chin było bezpośrednie przekazanie nauczania mahajany: Ten umysł jest buddą. Nie mówię o zasadach, oddaniu, ani ascetycznej praktyce [...]."

Spotkanie z cesarzem Wu Di

Bodhidharma musiał stać się sławny, bowiem został zaproszony przez cesarza Wu (z dynastii Liang). Pałac cesarza znajdował się w stolicy - mieście Nanjing. Tu również nie można podać dokładnej daty, bowiem podawana są różne daty od bardzo dokładnej 1 października 516 roku, do "ok 520". Do naszych czasów przetrwały różne wersje rozmowy cesarza z mistrzem, jednak główne punkty ich rozmowy są jednakowe. Cesarz Wu był dumny z tego co robi dla chińskiego buddyzmu, powiedział Bodhidharmie "Odkąd jestem cesarzem ufundowałem wiele klasztorów, jeszcze więcej wyremontowałem"; później spytał "Jak wiele zasług zebrałem?". Bodhidharma odpowiedział, że nie ma w tym żadnej zasługi. Cesarz, który znał dobrze jedną z podstawowych buddyjskich zasad - prawo przyczyny i skutku - był wielce zdziwiony. Uważał bowiem, że skoro uczynił dobro otrzyma dobro. Spytał wówczas Bodhidharmy co jest podstawową nauką buddyzmu. Na co pytany odparł natychmiast "Bezmierna pustka". Cesarz był zszokowany i jak mówią niektórzy zaczął tracić cierpliwość, bowiem to co usłyszał z ust cudzoziemca było niezwykłe i nijak miało się do tego co on sam dowiedział się od chińskich nauczycieli. Wówczas zapytał "A ty kim jesteś", na co Bodhidharma odpowiedział "Nie wiem". Cesarz, który nie zrozumiał odpowiedzi Bodhidharmy, odprawił go z dworu (17 października, wg dokładnego źródła). Gdy później cesarz Wu rozmawiał z mistrzem Chih, ten spytał: "Czy wasza wysokość wie kim był ten człowiek?". Gdy cesarz zaprzeczył, otrzymał odpowiedź: "To był Mahasattwa Awalokiteśwara, który przebył by przekazać Pieczęć Umysłu Buddy". Wówczas Cesarz zażyczył sobie powrotu Bodhidharmy, ale ów się nie zgodził.

Bodhidharma i Shaolin

Bodhidharma po opuszczeniu cesarskiego dworu udał się do klasztoru Shao Lin w prowincji Ho Nan, jednak nie został przyjęty. Osiadł w jaskini znajdującej się niedaleko klasztoru (grota ta istnieje do dziś i jest jedną z atrakcji turystycznych). Tam przez dziewięć lat siedział w niej twarzą do ściany i w tym okresie napisał swoje dzieło "Nauczanie Zen". Wspomina o tym monografia Tao-husana pt "Futher Lives of Exemplary Monks" (z 645 roku), w której stwierdzono, że to sam Bodhidharma je rozpropagował. Najstarszą znalezioną wersję tekstu Bodhidharmy datuje się na VII lub VIII wiek. Bodhidharma miał niewielu uczniów, bo zaledwie czterech. Uczniem, którego mianował swym następcą (drugim patriarchą) był Hui-Ko. Gdy miał już swojego następcę udał się do świątyni Che Sung, by tam nauczać Dharmy. Bodhidharma wszedł w nirwanę ok. 540 (536) roku. Miał wówczas od 57 do 150 lat. Jego ciało zostało pochowane w świątyni Shon Er Shan (Góra Niedzwiedziego Ucha) w prowincji Ho Nan. Na jego cześć została wzniesiona stupa w świątyni Pao Lin. Później cesarz Dai Zong (dynastia Tang) nadał mu pośmiertnie tytuł "Yuen Che Wielki Mistrz Chan", zaś stupę nazwał Kong Kwan (ang. Empty Visualization).

Bodhidharma i sztuki walki

Jak głosi legenda, mnisi praktykujący w Shaolin, widząc jak medytuje Bodhidharma, nabrali wielkiego szacunku do Bodhidharmy. Pozwolili mu w końcu przekroczyć bramę klasztoru. Bodhidharma dostrzegł, że mnisi w klasztorze są senni i postanowił wprowadzić jakieś ćwiczenia ruchowe, które miały ich nieco ożywić. Później ćwiczenia zostały rozwinięte i stały się podwaliną dzisiejszego kung-fu. Ponoć nieocenione w formowaniu tych ćwiczeń było doświadczenie Bodhidharmy jakie zdobył podczas swych wędrówek, gdy napotykał rzezimieszków i dzikie zwierzęta, którym musiał stawiać czoła.

Niezwykłe opowieści o Bodhidharmie

Tradycja zenistyczna i ludowa przedstawia postać Bodhidarmy zazwyczaj jako klęczącego mnicha, pozbawionego nóg i rąk. Jego fizjonomia przedstawia mężczyznę o zaczepnym wyglądzie, z bujną czarną brodą, takimiż brwiami oraz wielkimi, szeroko otwartymi, przenikliwymi oczami, często pozbawionymi powiek i źrenic, w których jednak od czasu do czasu zda się przebłyskiwać wesoła iskierka. Tak też Bodhidharma był najczęściej portretowany. Bogatą kolekcję portretów Bodhidharmy malowanych tuszem przez mistrzów zen prezentuje [http://www.shambhala.com/zenart/html/gallery/daruma.cfm/ Shambhala Zen Arts Gallery]. Również japońscy artyści ludowi, wziąwszy sobie za wzór postać przekazaną przez tradycję, wymodelowali szczególny rodzaj lalki, jaką jest daruma (także posiadającą niezwykłe właściwości). Poniżej zostały zebrane różne niezwykłe i niesamowite opowieści dotyczące Bodhidharmy.
  • Bodhidarma przez dziewięć ponoć lat oddawał się niezwykłej medytacji - spędzając ten czas w grocie w pozycji siedzącej i wpatrując się w jej ścianę.
  • Na skutek tak długiego siedzenia z nogami podwiniętymi pod ciało i ich nie używania, Boddhidharmie uschły nogi i odpadły (niektóre wersje mówią, że nogi mu przyrosły do tułowia), zaś na temat braku rąk istnieje podanie, że kazał je sobie odciąć, ponieważ zbytnio go rozpraszały. W rezultacie tychże „zabiegów” środek ciężkości jego ciała przesunął się ku dołowi.
  • Bodhidarma wpatrywał się w ścianę i medytował, bez mrugania i poruszania oczami. Walcząc z ogarniającą go sennością obciął sobie powieki, aby ich opadanie (a przez to popadanie w drzemkę) nie zakłócało mu medytacji. Rzucone na glebę powieki zapuściły korzenie i wyrosły z nich krzewy herbaciane (listki tego krzewu przypominają kształtem powieki). Tak więc chińska tradycja z postacią Bodhidharmy wiąże również pochodzenie tego pobudzającego napoju.
  • Bodhidharma tak intensywnie wpatrywał się w skałę, że wypaliły się dziury.
  • Inna wersja opowiada o tym, że na skale został cień Bodhidharmy.
  • Pewien urzędnik, wracający z dalekiej podróży, spotkał w górach Bodhidharmę, który niósł ze sobą tylko jeden sandał. Gdy spytał gdzie idzie, usłyszał odpowiedź "Wracam do Indii". Gdy urzędnik wrócił do miasta opowiedział o spotkaniu. Nikt mu nie uwierzył, a zdziwiony urzędnik dowiedział się że od kilku lat Bodhidharma nie żyje. Otwarto grób Bodhidharmy i znaleziono w nim tylko jeden sandał. Zobacz również:
    Buddyzm, Zen, Glosariusz buddyjski, Daruma

    Chcesz wypromować swoją stronę w internecie?? - nie zwlekaj pozycjonowanie w Luman.biz to rozsądny wybór
    2005 Encyklopedia
    These materials are based onWikipedia and licensed under the GNU FDL
    Credit Cards|Online Advertising|Download movies|Remortgage|Pay Day Loans